Jaką rolę odegrał sąd konstytucyjny w egipskiej rewolucji?

Julia Sochacka wskazuje na wagę jednej z kluczowych instytucji demokratycznych w procesie stabilizacji politycznej Egiptu po 2011 r. Choć to sprawa sprzed dekady, to wnioski pozostaną aktualne, a inne państwa regionu z pewnością je również zanotowały.


Po ponad dziesięciu latach od Arabskiej Wiosny sytuacja polityczno-społeczna w wielu państwach MENA pozostaje nieustabilizowana. Na szczególnie trudnej drodze nadal znajduje się Egipt – najludniejsze państwo arabskie i centrum arabskiej popkultury. Aby lepiej zrozumieć problemy, z którymi to państwo boryka się dzisiaj, warto jest pochylić się nad przebiegiem rewolucji w 2011 roku z perspektywy wielu płaszczyzn. Szczególnie interesującym, chociaż do tej pory niepodejmowanym często kontekstem jest kontekst prawny, prawo było bowiem w centrum transformacji, którą przechodził Egipt w wyniku masowych protestów i obalenia wieloletniego prezydenta Hosniego Mubaraka. W poniższym tekście podjęta została próba analizy jednego z ważniejszych wyroków konstytucyjnych w historii egipskiej rewolucji ustrojowej. Jest to orzeczenie nr. 20/34 wydane przez egipski Najwyższy Sąd Konstytucyjny 14 kwietnia 2012 roku.

11 lutego 2011 roku skończyła się w Egipcie era Mubaraka, a władzę przejęło wojsko –  grupa oficerów, która zawiązała Najwyższa Rada Wojskowa. W miejsce przyjętej w 1971 roku konstytucji uchwaliła ona tymczasową Deklarację Konstytucyjną, jednocześnie przyznając sobie daleko posunięte kompetencje prawodawcze do czasu wyboru nowego prezydenta. Rozwiązano obie izby parlamentu, pozostawiono jednak w niezmienionym stanie Najwyższy Sąd Konstytucyjny, posiadający odtąd kompetencje do badania zgodności z konstytucją również aktów (głównie o charakterze wykonawczym) wydawanych przez Radę. 

Skrócona kadencja parlamentu, której wymuszone zakończenie nastąpiło dwa dni później, 13 lutego 2011 roku, stworzyła potrzebę rozpisania nowych wyborów, a co za tym idzie – zmiany systemu wyborczego, dotąd funkcjonującego w sposób faworyzujący Narodową Partię Demokratyczną – główne stronnictwo odsuniętego prezydenta. Nowa konstrukcja prawa wyborczego opierała się na mieszanym systemie, w którym 2/3 miejsc w parlamencie miało być obsadzanych drogą wyborów proporcjonalnych. Bierne prawo wyborcze przysługiwało jedynie członków, zarejestrowanych partii. Pozostała część wakatów miała zostać w założeniu obsadzona przez kandydatów niezależnych, wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, bez wymogu (ale również bez zakazu) członkostwa w partii. Nowelizacja prawa wyborczego była pierwszą kwestią skierowaną do post-rewolucyjnego NSK.

Wniosek o zbadanie zgodności z Deklaracją Konstytucyjną nowego prawa wyborczego złożył jeden z kandydatów niezależnych, wskazując na naruszenie art. 7 Deklaracji, tj. zasadę równości. Strona rządowa argumentowała z kolei, że NSK powinien uznać skargę za niedopuszczalną, ponieważ ocena nowego prawa wyborczego nie miałaby wcale charakteru prewencyjnej kontroli konstytucyjnej, ale byłaby w istocie decyzją polityczną. Sąd nie przyjął jednak tej argumentacji, opierając się na precedensie z lat 90., i orzekł o niekonstytucyjności nowelizacji prawa wyborczego. NSK przyznał, że nowy system wyborczy faworyzuje kandydatów będących członkami zarejestrowanych partii poprzez umożliwienie im zarówno startu z list partyjnych, jak i jako indywidualni kandydaci, przez co mają możliwość zająć nie tylko wyznaczone im 2/3 miejsc, ale też przejąć część parlamentu przeznaczoną dla kandydatów niezależnych. Tym samym 14 lipca 2012 roku NSK uznał przeprowadzone w styczniu tamtego roku wybory za nieważne. Rozwiązano obradujący od niespełna pół roku parlament.

Pobocznym skutkiem tej decyzji było poszerzenie uprawnień Najwyższej Rady Wojskowej, która ponownie przejęła na czas kilku miesięcy wszystkie kompetencje legislacyjne. Rozwiązanie parlamentu osłabiło również znacząco niewojskowe siły polityczne. Najwięcej straciło ugrupowanie Braci Muzułmanów, których ramię polityczne (partia Wolność i Sprawiedliwość) uzyskała w nieważnych wyborach znaczące poparcie społeczne, otrzymując najwięcej miejsc w parlamencie.

Po ogłoszeniu wyroku na ulicach na nowo wybuchły protesty, po raz kolejny pogrążając Egipt w chaosie. Obawiano się, że wojsko będzie próbowało zatrzymać władzę i nie dopuścić do przeprowadzenia kolejnych demokratycznych wyborów. W związku z tym w lipcu 2012 roku NRW zadecydowała o tymczasowym przywróceniu obu izb parlamentu aż do czasu rozpisania nowych wyborów, co ostatecznie nastąpiło dopiero w 2015 roku.

Chociaż pośród wielu trudnych doświadczeń Egiptu od rewolucji 2011 roku wspomniany wyrok Najwyższego Sądu Konstytucyjnego może wydawać się mało znaczący, należy zwrócić uwagę na kilka szczegółów omówionej powyżej sprawy:

  • Pozostawienie sędziów oraz uznanie orzecznictwa sądu utożsamianego z władzą poprzedniego reżimu było zapowiedzią wzajemnych relacji pomiędzy odchodzącymi kadrami Mubaraka i nowymi siłami politycznymi, których dynamika była jednym z decydujących czynników w kolejnych latach transformacji politycznej. Zapowiadało to proces wzajemnego przenikania się tych środowisk, zamiast kompletnej wymiany elity rządzącej.
  • Był to pierwszy wyrok NSK od czasu przemian politycznych, a przede wszystkim od proklamowania przez NRW Deklaracji Konstytucyjnej – do której w swojej argumentacji odnosił się sąd. Oznaczało to więc ostateczne odrzucenie konstytucji z 1971 roku i całkowity zwrot w kierunku nowego konstytucjonalizmu egipskiego, w którym najwyższym prawem tymczasowo była Deklaracja, a docelowo – zupełnie nowa konstytucja.
  • Najwyższy Sąd Konstytucyjny orzekając po 2011 roku w tej oraz kilku innych sprawach dotyczących ustroju znalazł dla siebie miejsce w nowej rzeczywistości polityczno-prawnej, stając się siłą, z którą zarówno NRW, jak i wybrany w 2012 roku prezydent Mohammad Mursi, musieli się liczyć. Wydaje się więc, że dzięki podejmowaniu kolejnych znaczących orzeczeń NSK ugruntował swoją pozycję i zapewnił ciągłość kontroli konstytucyjnej nawet w czasach chaosu prawnego i politycznego w Egipcie.

Omawiane orzeczenie było więc demonstracją wpływu, jaki sąd konstytucyjny mógł wywrzeć na kształt nowopowstającego ustroju egipskiego, oraz wyrazem daleko posuniętego aktywizmu sędziowskiego. Postawę tą NSK kontynuował w ciągu kolejnego roku, orzekając w jeszcze kilku sprawach mających wpływ na kształt ustroju konstytucyjnego Egiptu po 2011 roku.

Autor: Julia Sochacka